Nietypowa rola statku HMS Victory

Nietypowa rola statku HMS Victory

Czy morski okręt może przemienić się w muzeum? Ilość tego rodzaju konstrukcji, udostępnianych obecnie zwiedzającym, należących do wielu nadmorskich państw, zdaje się z całym przekonaniem odpowiadać twierdząco na to pytanie. Taka odmiana w losie niegdysiejszego środka transportu to jednocześnie sposób na kreatywne opowiadanie współczesnym o używanych w odległych już epokach konstrukcjach. W posiadaniu Wielkiej Brytanii, dla której flota zawsze była powodem do dumy oraz środkiem do prowadzenia szeroko zakrojonej i zakończonej licznymi sukcesami polityki kolonialnej, jest w posiadaniu kilku okrętów, które szczęśliwie przetrwały trudy służenia człowiekowi i mogą wciąż świadczyć swoją prezencją o dawnych czasach. Jednym z takich statków jest HMS Victory, który jest przykładem na to, jak wiele zastosowań może mieć konstrukcja, reprezentująca środek transportu oraz to, do czego ludziom przydawały się okręty morskie, jeżeli nie planowali odbywać za ich pomocą odkrywczych ekspedycji. W czasach, gdy geograficzne odkrycia zostały już poczynione, transport morski stawał się koniecznością na przykład wówczas, gdy trzeba było walczyć w obronie opanowanych terytoriów.

Triumfator spod Trafalgaru

O tym, że okręt HMS Victory był statkiem przeznaczonym karierze wojskowej świadczy poniekąd już jego nazwa, którą można tłumaczyć zarówno odniesieniem do władającej Wielką Brytanią w czasach powstania okrętu królowej Wiktorii, jak też samego znaczenia słowa victory, jakim jest zwycięstwo. Nazwa statku miała, według niektórych przekazów, upamiętniać triumfy królewskiej floty i być swoistą wróżbą na kontynuację tej tendencji w przyszłości. Jak podają niektórzy historycy, ten konkretny liniowiec został nazwany w ten sposób dla upamiętnienia zwycięstw w bitwach pod Minden i Lagos, a także potyczki, jaka rozegrała się na Równinie Abrahama. Ten okręt liniowy rzeczywiście sam miał okazję wziąć udział w jednej z najsłynniejszych bitew morskich, o jakiej zachowała się pamięć potomnych. Zbudowany w latach 1759-1765 statek, oparty na projektach skonstruowanego wcześniej HMS George, pierwsze trzynaście lat swego istnienia spędził w porcie, czekając na porę, kiedy zostanie wezwany do służenia krajowi. Rozpoczął ją od wzięcia udziału w dwóch bitwach pod Ushant oraz, u schyłku XVIII wieku, w bitwie jaka stoczona została w okolicy przylądka św. Wincentego. Jednak zasadniczą misją, jaka została powierzona tej konstrukcji, było służenie brytyjskiej armii podczas bitwy pod Trafalgarem, jednej z najważniejszych triumfów wojennych w historii Anglii, ważnym epizodzie z okresu wojen napoleońskich. W 1803 roku, HMS Victoria, oddana pod rozkazy admirała Nelsona, przyczyniła się do pokonania sił francusko-hiszpańskich i wraz z poległym w dniu zasadniczej bitwy Horatio Nelsonem i jego marynarzami, stała się symbolem tego ważnego triumfu. Tym bardziej, że na tym właśnie pokładzie ciało zwycięskiego dowódcy powróciło do Wielkiej Brytanii.

Wielki rekwizyt muzealny

Statek ten sam w sobie jest wart podziwu, jako trójpokładowa drewniana konstrukcja o długości 69 metrów, szerokości 15 i wyporności 3 i pół tony. Do zbudowania tego kolosa zużyto drewno pochodzące z 6 tysięcy drzew, wśród których przeważała mocna dębina. Oczywiście konieczność renowacji konstrukcji objawiała się wiele razy, pierwszy poważny remont liniowiec przeszedł po swoich pierwszych bitwach. Po trafalgarskiej wiktorii, okręt nie był już używany jako element czynnej floty wojennej. Po I wojnie światowej staraniem brytyjskiego Towarzystwa Odkryć Morskich zebrano fundusze, które pozwoliły odrestaurować zabytkowy statek.

Tags:

Share this post

Post Comment